Na urodziny dostałam voucher do Room Escape Warszawa. Wybrałam się z przyjaciółkami do pokoju Muzeum na Inżynierskiej. Na początku trochę nieufnie podeszłam do sprawy i nie wiedziałam czego się spodziewać. Po krótkim wprowadzeniu, na ekranie zaczęło się odliczanie a my zabrałyśmy się do zabawy. Z każdym krokiem rosło napięcie a ja bawiłam się coraz lepiej. Niesamowite przeżycie, 60 minut minęło tak szybko, że zanim się zorientowałam rozwiązywałyśmy już ostatnią zagadkę. Koniecznie wybierzcie się do tego escape roomu. Ja już zarezerwowałam kolejny pokój!








