
„Pomysłodawca Muzeum postawił na możliwie najwyższy poziom rozrywki i zrezygnował z przedmiotów, które mogą być zbędne. Nie znaczy to, że nie znajdziecie tam rekwizytów – wręcz przeciwnie. Jednak możecie być pewni, że nie będą one banalne…”
Bloger Kamil Lipiński odwiedził niedawno pokój Muzeum i napisał bardzo interesujący tekst. Zapraszamy do lektury na blogu








