escaperoom Warszawa

Tomek, Sulejówek

4 lutego 2016

To była moja pierwsza wizyta w escape roomie. Zamiast iść jak zwykle coś zjeść, postanowiliśmy trochę się zintegrować. Jak tylko przyszliśmy, powitała nas uśmiechnięta obsługa i wyjaśniła jakie zasady panują w czasie zabawy. Początkowo się bałam czy damy radę, ale na szczęście w trakcie zabawy ciągle ktoś nad nami czuwał i kiedy tego potrzebowaliśmy, wysyłał podpowiedzi. Byliśmy w pokoju Muzeum na Inżynierskiej. Zagadki nie były bardzo trudne, ale było ich dużo. Naszą wizytę udanej za mega udaną i mogę wszystkim polecić Escape Room Warszawa!

Facebook Instagram